Wiadomości 7 grudnia 2013, 12:50

Partia Jarosława Gowina. „Polska Razem”

W sobotę odbyła się konwencja założycielska ugrupowania „Polska Razem Jarosława Gowina”. Na pokład nowej formacji weszli m.in. Paweł Kowal, Kazimierz Jaworski, John Godson, Jacek Żalek, Artur Zasada, Przemysław Wipler, Wojciech Mojzesowicz, Elżbieta Jakubiak, Paweł Poncyljusz, Marek Migdalski, Anna Streżyńska. Podczas konwencji przemówił publicysta Rafał Ziemkiewicz oraz Matthew Tyrmand, ekonomista i syn pisarza Leopolda Tyrmanda.

Jarosław Gowin zakłada partię. Fot. Piotr Drabik/Wikimedia

Jarosław Gowin zakłada partię. Fot. Piotr Drabik/Wikimedia

Założenie nowego ugrupowania Jarosław Gowin oficjalnie ogłosił podczas sobotniej konwencji w Warszawie.

Jarosław Gowin, były minister sprawiedliwości z ramienia Platformy Obywatelskiej, połączył siły z działaczami stowarzyszenia Republikanie Przemysława Wiplera oraz partii Polska Jest Najważniejsza Pawła Kowala. Do nowej partii dołączyli m.in. Paweł Kowal, Kazimierz Jaworski, John Godson, Jacek Żalek, Artur Zasada, Przemysław Wipler, Wojciech Mojzesowicz, Elżbieta Jakubiak, Paweł Poncyljusz, Marek Migdalski, Anna Streżyńska. Do ugrupowania dołączy także Grzegorz Gotfryd, polityk Platformy Obywatelskiej z Tarnowa.

– Partia Gowina jest bliska tradycyjnym ideałom Partii Republikańskiej w USA – powiedział Matthew Tyrmand, ekonomista i syn pisarza Leopolda Tyrmanda. – Miejsce polityków, zabierających oszczędności ludzi, jest w Moskwie albo w Brukseli, ale nie tutaj – dodał.

– Władza nie jest już tylko arogancja, jest bezczelna. Ona się zachowuje jak szatniarz z „Misia” – mówił Rafał Ziemkiewicz. – Mówi nam: nie mamy waszego płaszcza i co nam zrobicie? Spuścimy wasz milion podpisów w kiblu – dodał.

– Większość Polaków przyjmuje nowe oferty polityczne jak oferty telemarketerów – powiedział Jarosław Gowin. – Liderzy dużych partii boją się nas. Zamiast rozmawiać, organizują piarowskie ustawki. Polacy nie muszą głosować na Tuska, nie muszą głosować na Kaczyńskiego – mówił.

Jednym z pomysłów, jakie przedstawił Jarosław Gowin, jest przyznanie rodzicom prawa do głosowania w imieniu swoich dzieci. – Naprawdę @Jaroslaw_Gowin chce, żeby Lech Wałęsa miał osiem dodatkowych głosów w wyborach? – retorycznie pyta na Twitterze publicysta Marek Magierowski.

Logo ugrupowania Jarosława Gowina "Polska Razem"

Logo ugrupowania Jarosława Gowina „Polska Razem”

Niektórzy obserwatorzy zauważają, że ugrupowanie Jarosława Gowina może odnieść sukces. Partia posła z Krakowa może liczyć na poparcie wyborców rozczarowanych Platformą Obywatelską oraz Prawem i Sprawiedliwością. Gowin proponuje liberalny gospodarczo program łączący wolnorynkowość z obyczajowym konwerwatyzmem. Nie będzie również problemu z finansowaniem formacji – jak nieoficjalnie dowiedział się „Newsweek”, nową inicjatywę wspierają Otwarte Fundusze Emerytalne.

Nie brakuje też złośliwych uwag. – Oby tylko PJN zdołało się samorozwiązać – pisze na Twitterze Wojciech Szacki SKL kiedyś próbowało, ale zabrakło kworum – przypomina.

W ostatnich miesiącach były polityk Platformy Obywatelskiej podróżował po całej Polsce. Jak informuje na oficjalnej stronie internetowej, odwiedził między innymi Kraków, Gliwice, Opole, Kielce, Rzeszów, Lublin, Łódź, Wrocław, Poznań, Toruń, Szczecin i Olsztyn, a na wszystkie konwencje łącznie przybyło ponad 3 tys. osób.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: