Nauka 3 stycznia 2013, 19:38

Składnik który sprawia, że nie możesz przestać jeść

Wysokokaloryczny syrop fruktozowy znajduje się praktycznie we wszystkim co jemy. Tymczasem lekarze i dietetycy od lat przestrzegają przed niebezpieczeństwem z nim związanym. Najnowsze badania naukowców z University School of Medicine w Yale nie pozostawiają złudzeń: fruktoza sprawia, że tyjemy.

Fruktoza, fot. Iifar

Fruktoza, fot. Iifar

O wynikach przeprowadzonych badań informuje m.in. serwis Gizmodo.

W przeprowadzonym przez badaczy doświadczeniu dwudziestu zdrowych, dorosłych ochotników spożywało napój o smaku wiśni słodzony fruktozą albo glukozą. Naukowcy monitorowali następnie zmiany zachodzące w mózgu, w ośrodku odpowiadającym za regulację apetytu.

Podczas gdy glukoza okazała się obniżać aktywność podwzgórza mózgu, fruktoza wręcz zaostrzała apetyt. Te dwa rodzaje cukru molekularnie mogą wydawać się podobne, jednak są inaczej wchłaniane przez organizm: trawienie fruktozy w mniejszym stopniu pobudza produkcję insuliny niż trawienie glukozy. Należy dodać, że to właśnie poziom insuliny ma wpływ na wielkość apetytu.

— Badanie nie daje ostatecznego dowodu na to, że fruktoza powoduje otyłość, jednak sugeruje istnienie silnej zależności — tłumaczy dr Jonathan Purnell, endokrynolog z Oregon Health & Science University. — Najlepszym rozwiązaniem byłoby po prostu nieprzejadanie się, ale dla naszego społeczeństwa uzależniającego się od syropu fruktozowego wydaje się to prostsze do powiedzenia niż zrobienia — dodaje.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: