Kultura,Wiadomości 19 lutego 2013, 13:21

Czy można wierzyć w makaron? Jest opinia ekspertów

Znana jest treść opinii religioznawców z Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy na zlecenie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji starają się odpowiedzieć na pytanie, czy Kościół Latającego Potwora Spaghetti można uznać za wspólnotę religijną. Ekspertyza ma ułatwić urzędnikom podjęcie decyzji w sprawie rejestracji religii pastafarian jako związku wyznaniowego.

Czy można wierzyć w makaron? Jest opinia ekspertów

Czy można wierzyć w makaron? Jest opinia ekspertów

Jak czytamy we wstępie ekspertyzy, sporządzonej przez prof. dra hab. Kazimierza Banka oraz dra Piotra Czarneckiego z Instytutu Religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego, udzielenie prostej i jednoznacznej odpowiedzi na postawione tu pytanie nie jest łatwe głównie z tego powodu, iż w religioznawstwie funkcjonuje wiele definicji religii. Najgorsze jest to, iż żadna z nich nie uzyskała powszechnej akceptacji.

Pastafarianie biją nawet własne medaliki. Fot. kosciol-spaghetti.pl

Pastafarianie biją nawet własne medaliki. Fot. kosciol-spaghetti.pl

Biegli podejmują jednak wyzwanie i zauważają, że pastafarianizm jest wśród badaczy uznawany za „religię humorystyczną”. Eksperci wyrażają także wątpliwości co do stosunku pastafarian wobec sfery sacrum.

— Czy członkowie tego Kościoła, głoszący, iż uznają autentyczne istnienie Latającego Potwora Spaghetti oraz demonstrujący swoją wiarę w Jego wszechwiedzę i wszechmoc a także w to, że jest On Twórcą Wszechświata, autentycznie postrzegają go jako numinosum, które ich fascynuje (aspektfascinans) i przeraża (aspekt tremendum)? — pytają retorycznie biegli.

Kolejna wątpliwość dotyczy dogmatów Kościoła Latającego Potwora Spaghetti. Według religioznawców, zasady wiary przypominają parodię Dekalogu, a niektóre obrzędy (jak na przykład „spożywanie Ciała Latającego Potwora Spaghetti w postaci wszelkiego rodzaju makaronu”) są ewidentną parodią obrzędu komunii w religii chrześcijańskiej.

Ekspertyza religioznawców

Ekspertyza religioznawców

Czy jest możliwe — zastanawiają się eksperci — aby jakaś grupa ludzi w miarę rozsądnych i w miarę wykształconych w sposób poważny traktowała tezę, iż w rzeczywistości istnieje Latający Potwór Spaghetti, który stworzył wszechświat, jest wszechmogący i wszechwiedzący?

Religioznawcy dostrzegają co prawda pozytywne aspekty istnienia Kościoła Latającego Potwora Spaghetti, jednak, jak piszą, nie znaczy to, iż powinni oni zostać oficjalnie uznani za wspólnotę religijną. Kościół pastafarian, zdaniem biegłych, może jednak zostać uznany za wspólnotę religijną w zakresie indywidualnym i prywatnym, ponieważ każdy może sobie uznać co mu się podoba, nawet jeśli to jest zupełnie absurdalne.

Opinia biegłych nie jest dla resortu wiążąca, toteż pastafarianie nie tracą nadziei i w dalszym ciągu czekają na oficjalną decyzje Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Wciąż nie można wykluczyć, że Kościół Latającego Potwora Spaghetti stanie się oficjalnym związkiem wyznaniowym.

Prawo jazdy Nika Alma, pastafarianina z Wiednia

Prawo jazdy Nika Alma, pastafarianina z Wiednia

W kontekście prób zarejestrowania Kościoła Latającego Potwora Spaghetti warto przypomnieć przypadek Nika Alma, pastafarianina z Wiednia. Austriak ów postanowił skorzystać z austriackiego prawa, zezwalającego na pozowanie do fotografii urzędowych w nakryciu głowy wyłącznie w przypadkach, gdy nakrycie związane jest z wyznawaną religią. Alm uznał, że nakryciem głowy osoby wierzącej w Latającego Potwora Spaghetti jest durszlak, służący do odcedzania makaronu, toteż dołączył do wniosku o wydanie prawa jazdy swoje fotografie z naczyniem na głowie. Urzędnicy odrzucili zdjęcia, jednak po trzyletnim procesie sąd przyznał rację pastafarianinowi. Obecnie Niko Alm legitymuje się prawem jazdy na którym widnieje jego fotografia z durszlakiem na głowie.

Czy i polscy urzędnicy uszanują prawa wyznawców makaronu, dowiemy się prawdopodobnie przed 15 marca 2013 roku.

Przeczytaj treść ekspertyzy biegłych religioznawców ws. urzędowej rejestracji Kościoła Latającego Potwora Spaghetti

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: