Ekonomia 30 października 2012, 20:27

Niemcy chcą sprawdzić, czy ich złoto przechowywane w USA faktycznie istnieje

Niemcy po raz pierwszy od przeszło trzydziestu lat chcą sprawdzić autentyczność rezerw złota przechowywanych za granicą, m.in. w USA. W niemieckojęzycznej prasie co jakiś czas pojawiają się sugestie, że część niemieckich zapasów cennego kruszcu może istnieć tylko na papierze.

Niemiecka Izba Kontroli zażądała od Bundesbanku sprawdzenia rezerw złota gromadzonych w skarbcach w Anglii, we Francji i w Stanach Zjednoczonych, gdzie prawdopodobnie znajduje ok. 1500 ton cennego metalu.

– To wyraz starej niemieckiej paranoi i obaw, że cały świat chce nas oszukać, a nowoczesne systemy finansowe są dziełem szatana – ocenia „Der Spiegel”.

Bundesbank zamierza regularnie sprowadzać do kraju 50 ton kruszcu, by badać jego autentyczność. Naocznego sprawdzenia rezerw domaga się także grupa deputowanych Bundestagu. Ostatnia taka kontrola odbyła się w 1980 roku.

Postanowienia banku centralnego Republiki Federalnej Niemiec związane są z podejrzeniami, jakoby zgromadzone za granicą złoto miało istnieć wyłącznie na papierze.

Wielkość niemieckich rezerw złota oceniana jest łącznie na 3396 ton, wartych ponad 130 miliardów euro.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: