Ciekawostki,Kultura 21 marca 2013, 20:00

Tove Jansson szokuje powieścią dla dorosłych

Wszyscy kojarzą ją jako Mamę Muminka, ale to postać o wiele ciekawsza. Mało kto wie, że przez 40 lat żyła w lesbijskim związku, pierwowzór uroczego trolla odmalowała na ścianie wychodka, a jako dziecko była tak brzydka, że matka Tove odnotowała to w pamiętnikach. Teraz w Polsce debiutuje jej powieść dla dorosłych „Uczciwa oszustka” – pisze portal iWoman.pl.

Okładka książki "Uczciwa oszustka" Tove Jansson

Okładka książki „Uczciwa oszustka” Tove Jansson

- Tutaj się mówi, że pieniądze śmierdzą, ale to nieprawda. Są czyste jak liczby. To ludzie śmierdzą. Każdy ma swój sekretny odorek, który się potęguje w chwilach gniewu, wstydu albo strachu – rzuca główna bohaterka. Ma na imię Katri, 25 lat, młodszego brata i psa, który nie szczeka, nie merda ogonem, nie ma nawet imienia, jak na porządnego psa przystało. Cała trójka szczerze gardzi przy tym ludźmi. Jak się okazuje – niebezpodstawnie.

„Uczciwa oszustka” Tove Jansson to chłodna, niepokojąca historia, rozgrywająca się gdzieś w dalekiej wiosce, której nie sposób znaleźć na mapie. Niezwykła, bo oparta na emocjach, choć w warstwie fabularnej ograniczona praktycznie do minimum. Akcji nie ma tu więc jako takiej, wszystko, co się dzieje, dzieje się w relacjach między ludźmi – czytamy na iWoman.pl.

Oto Katri ma prosty plan: przeprowadzi się do wielkiego, pięknego domu, zdobędzie pieniądze na łódź dla brata. I to nie byle jaką, bo najlepszą, jaką kiedykolwiek zbudowano w tej żałosnej wioszczynie. A wioska to faktyczne mizerna, w której rytm życia wyznacza pogoda i sezonowe odwiedziny turystów. Przez resztę roku mieszkańcy bezmyślnie poświęcają się bowiem pracom, kultywowanym od pokoleń. Oto mężczyźni pracują przy wyrobie statków, kobiety szydełkują kapy na łóżka. Katri nie chce takiego życia. Jest młoda, zdolna, przebiegła. I nie zawaha się tego wykorzystać.

Zawiodą się więc ci, którzy uwielbiają dynamizm i wartką akcję. Ucieszą za to koneserzy dobrej, niespiesznej literatury, i wszyscy ci, którzy na własnej skórze chcieliby przekonać się, że Tove Jansson to artystka wszechstronna. Owszem, to cykl o Muminkach zapewnił jej miejsce w historii, ale „Uczciwa oszustka” pokazuje, że nie warto jej tak pochopnie szufladkować.

iWoman.pl

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: