Ciekawostki,Na luzie 10 kwietnia 2013, 22:45

Guffey w stanie Kolorado. Miasto rządzone przez psy i koty

Guffey to malownicze, górskie miasteczko w stanie Kolorado. Zapewne nie wyróżniałoby się niczym, gdyby nie fakt, że kolejne kadencje burmistrza pełnione są przez psy i koty. Nie jest to incydentalne dziwactwo, lecz kilkudziesięcioletnia tradycja.

Kot Monster, burmistrz Guffey w stanie Kolorado. Fot. myspace.com/17480474

Kot Monster, burmistrz Guffey w stanie Kolorado. Fot. myspace.com/17480474

Z prawnego punktu widzenia, Guffey jest jednostką osadniczą typu CDP (census-designated place) co oznacza, że ta kilkudziesięcioosobowa społeczność nie posiada formalnych władz miejskich. Poza tym drobnym faktem właściwie niczym nie różni się od innych miejscowości.

Democats i Repuplicans

Kot Monster, burmistrz Guffey w stanie Kolorado. Fot. myspace.com/17480474

Kot Monster, burmistrz Guffey w stanie Kolorado. Fot. myspace.com/17480474

Jednak mieszkańcy Guffey już kilkadziesiąt lat temu uznali, że mimo wszystko przydałby się jakiś samorząd. Postanowili więc „utworzyć” stanowisko burmistrza, obejmowane przez zwierzęta reprezentujące jedną z dwóch lokalnych frakcji – „Democats” i „Repuplicans”.

Poczet burmistrzów zdążył się rozrosnąć. Od 1988 roku na czele miasta stał kot Paisley. Niestety, zmarł podczas pełnienia urzędu, a jego miejsce zajął Smudge le Plume, również przedstawiciel frakcji Democats, podobnie zresztą jak jego następca – Whiffey le Gone.

Kot Whiffey musiał ustąpić ze stanowiska, gdyż jego właściciele przeprowadzić się na ranczo. Umożliwiło to przełamanie serii kocich kadencji, dzięki czemu w 1993 roku tekę burmistrza objęła suczka rasy golden retriever, Shanda. Psi włodarz zmarł po pięciu latach. Do władzy, w 1998 roku, znów doszedł kot, imieniem Monster.

Kot Monster, burmistrz Guffey w stanie Kolorado. Fot. myspace.com/17480474

Kot Monster, burmistrz Guffey w stanie Kolorado. Fot. myspace.com/17480474

Ciepła posadka kociego burmistrza

Faktem jest, że kompetencje burmistrza w małej miejscowości nie są nadto rozwinięte. Głowa miasta ma się przede wszystkim dobrze prezentować.

Potwór pojawia się tu co rano na śniadanie, potem wychodzi i spędza dzień na politykowaniu – opowiada na łamach Huffington Post Charlie Morreale, mieszkaniec Guffey.

Monster pełni urząd burmistrza Guffey do dzisiaj. Już drugą kadencję.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: