Nauka,Technologia 14 grudnia 2012, 20:02

GravityLight. Lampa zasilana grawitacją

Ponad 133 tysiące dolarów zebrali internauci chcący wesprzeć GravityLight — projekt lampy zasilanej grawitacją.

GravityLight, fot. Vimeo

GravityLight, fot. Vimeo

GravityLight ma być rozwiązaniem tańszym od nafty i praktyczniejszym od energii słonecznej. Ta niezwykła lampa zasilana jest energią wytworzoną dzięki oddziaływaniu grawitacyjnemu. Zawieszone na urządzeniu obciążenie opadając napędza mechanizm, który generuje energię elektryczną. Zasilenie maszyny polega na podwieszeniu balastu, co trwa zaledwie kilka sekund. Jedno „naładowanie” pozwala na około pół godziny działania lampy.

Prototyp jest więc ekologiczny, tani i niezależny od zewnętrznych źródeł zasilania. Autorzy rozwijanego od czterech lat projektu, Martin Riddiford i Jim Reeves, adresują swój pomysł przede wszystkim do mieszkańców krajów rozwijających się.

— Obecnie ponad 1,5 miliarda ludzi na całym świecie nie ma dostępu do sieci elektrycznej — wyliczają twórcy. — Powszechny jest pogląd, że zasilanie energią słoneczną jest odpowiedzią na problemy krajów rozwijających się. Jednak panele słoneczne działają wyłącznie w dzień co sprawia, że nadal istnieje zapotrzebowanie na energię po zachodzie słońca — tłumaczą.

Idea znalazła już poparcie internautów, którzy poprzez platformę Indiegogo wsparli konstruktorów kwotą 133 tys. dolarów. Pieniądze umożliwią rozpoczęcie masowej produkcji oraz dystrybucji urządzenia.

GravityLight ma kosztować mniej niż 5 dolarów.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: