Ciekawostki,Wiadomości 22 marca 2013, 19:50

Egzorcyści mają coraz więcej pracy. Codziennie ratują 30 polskich dusz

W Polsce działa już ponad 120 egzorcystów. Każda diecezja ma przeważnie od dwóch do nawet czterech, pięciu księży, którzy zajmują się wypędzaniem diabła. Wśród nich są nawet biskupi, ale przeważnie to wyznaczeni przez nich księża – pisze portal MenStream.pl.

Egzorcyści mają coraz więcej pracy. Fot. Abraham Sobkowski OFM

Egzorcyści mają coraz więcej pracy. Fot. Abraham Sobkowski OFM

Egzorcyzmy odprawiał między innymi ojciec Pio, ale też papież Jan Paweł II. Coraz częściej Polacy trafiają na ostry, antydiabelski dyżur. W największych diecezjach, takich jak warszawska czy krakowska, takich przypadków jest nawet kilkadziesiąt miesięcznie. Wychodzi więc, że dziennie egzorcyści ratują około 30 polskich dusz.

Jacek (imię zmienione) nigdy nie był przykładnym mężem – alkohol, przelotne związki z kobietami, kumple – lubił ostro się zabawić. Do czterdziestki jego małżeństwo jakoś funkcjonowało, ale jak syn poszedł na swoje, nie wytrzymał i odszedł od żony. Na początku zachłysnął się odzyskanym kawalerstwem, ale z biegiem lat było coraz gorzej. Pracę i pensję miał niezłą, z synem też jakoś się układało, jednak kolejne krótkie związki nie dawały mu satysfakcji.

Czuł, że jego życie jest coraz bardziej jałowe, że stacza się coraz bardziej. Po pierwszej próbie samobójczej, gdy tylko doszedł jakoś do siebie, znajomy podał mu numer telefonu do ojca Bogdana Słysia, franciszkanina z Legnicy. Na początku pomyślał – to przecież zabobon, ja i egzorcysta? Nonsens. Po kilku tygodniach miotania się zadzwonił i umówił się na spotkanie. – Było ich kilka, dużo rozmawialiśmy – wspomina ojciec Słyś.

Ksiądz został egzorcystą w czasie pełnienia posługi w Legnicy – czytamy w MenStream.pl. Po przeniesieniu się do Wrocławia, egzorcyzmy odprawiał bardzo sporadycznie. Dziś już tego nie robi, ale, jak mówi, wciąż utrzymuje kontakt z braćmi po fachu. Na rozmowę decyduje się dopiero po dłuższym namyśle.

- Wie pan, ten mężczyzna wyrzekł się wszystkich złych rzeczy, obiecał poprawę i wyznał wiarę w Boga. Wiem, że wielu w to nie wierzy, ale człowiek poczuł się jak nowonarodzony. W jego oczach widać było szczęście. On na moich oczach odzyskał chęć życia, to był już zupełnie inny człowiek – wspomina. Jednak praktyce egzorcysty nie zawsze idzie tak gładko. – Sam byłem zaskoczony, że poszło tak szybko – wyznaje.

Ojciec Słyś pamięta wiele historii, które kończyły się tragicznie. Widział też sceny z filmów Egzorcysta czy Egzorcyzmy Emilly Rose. – To nie odbiega wcale od moich doświadczeń. Człowieka opętanego wypełnia agresja, pojawia się piana na ustach, przewraca oczami, konwulsyjnie się wije. Po egzorcyzmach leży na ziemi zmęczony, spokojny jak niemowlę. Każdy przypadek jest inny – tłumaczy duchowny.

Pytani przez MenStream.pl lekarze na hasło egzorcyzmy reagują bardzo sceptycznie. Przyznają, że jeżeli chodzi o opętanie, to istnieje nawet oficjalna jednostka chorobowa, ale stanowczo podkreślają, że z diabłem nie ona nic wspólnego. Nie zmienia to faktu, że egzorcyści i ich pomocnicy mają coraz więcej pracy. – Cóż, mamy bardzo szczególne czasy – komentują.

MenStream.pl

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: