Wiadomości 9 stycznia 2014, 11:51

Cimoszewicz krytykuje ustawę o bestiach. Narusza fundamentalne zasady cywilizowanego prawa

Włodzimierz Cimoszewicz krytykuje ustawę o „bestiach”. – Głosowałem przeciwko tej ustawie, ponieważ uważam ją za naruszającą fundamentalne zasady cywilizowanego prawa – mówił senator w rozmowie z Moniką Olejnik.

Włodzimierz Cimoszewicz, fot. Andrzej Barabasz/Wikimedia

Włodzimierz Cimoszewicz, fot. Andrzej Barabasz/Wikimedia

Przypomniał że podpisana przez prezydenta ustawa była krytykowana przez specjalistów z zakresu prawa karnego i lekarzy psychiatrów.

– Pokazywali, że ta ustawa łamie konstytucję, łamie zasady prawa, a jednocześnie będzie nieskuteczna z punktu widzenia deklarowanych celów. Ale przepchnięto, przeforsowano. Żeby było śmieszniej, wręcz groteskowo, nikt nie pamiętał o tym, żeby tę ustawę opublikować – mówił Cimoszewicz.

– Czy to nie jest powrót do psychuszki? – zapytała Monika Olejnik.

– Trochę tak. Tutaj przecież nie chodzi o żadne leczenie, bo najwybitniejsi polscy psychiatrzy wyraźnie stwierdzali, że w przypadku tych zaburzeń psychicznych, o które tutaj chodzi, współczesna psychiatria nie zna możliwości skutecznego wyleczenia. Tak samo, jak ręka komuś nie odrośnie, choćbyśmy go trzymali w sanatorium pięć lat – odpowiedział

„Z powodu jednego przestępcy nie zmieniałbym prawa”

Monika Olejnik zapytała, czy Cimoszewicz zgodziłby się na to, żeby osoby takie jak Mariusz Trynkiewicz, wyszły wolne z więzienia.

– W moim przekonaniu można było znaleźć inne rozwiązania, które by krańcowo ograniczały niebezpieczeństwo – odpowiedział Cimoszewicz. Dodał, że „z powodu jednego, groźnego przestępcy nie zmieniałby prawa”, a rozwiązaniem byłby „bezpośredni, aktywny nadzór nad takim człowiekiem, żeby mu uniemożliwić popełnienie przestępstwa bez naruszania zasad prawa.

– Breivik w Norwegii zamordował blisko sto młodych osób. Norwegowie byli wstrząśnięci i zaczęli dyskutować nad swoim prawem karnym. Doszli do wniosku, że najgorszy nawet zbrodniarz nie zmusi ich do zmiany ich sposobu myślenia o tym, jak powinno wyglądać cywilizowane prawo karne. To jest reakcja dojrzałego, mądrego społeczeństwa – ocenił Cimoszewicz.

Źródło: Radio ZET
Więcej na: http://www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: