Historia 8 lutego 2013, 22:12

Bill Clinton nie był pierwszy. Prezydent Jefferson i niewolnica

Kontrowersje dotyczące domniemanego związku ojca założyciela ze swoją niewolnicą, Sally Hemings, trwają od ponad 200 lat. Czy Jefferson wziął udział w pierwszym w historii USA seksskandalu?

Prezydent Thomas Jefferson pędzla Rembrandta Pealea

Prezydent Thomas Jefferson pędzla Rembrandta Pealea

Thomas Jefferson, trzeci prezydent USA, powszechnie znany był jako obrońca wolności i równości. Choć posiadał największą plantację w Wirginii, na której zatrudniał niewolników, usiłował już w Deklaracji Niepodległości zakazać niewolnictwa, niestety bezskutecznie. Znakomity życiorys polityka został jednak skażony skandalem. Thomas Jefferson okazał się pierwszym amerykańskim prezydentem, któremu zarzucono udział w seksskandalu.

Jamesa Thomasa Callendera z gazety „Recorder” wydawanej w Richmond, który jako pierwszy zainteresował się sprawą, z pewnością nie można uznać za człowieka prawego i wiarygodnego. Dziennikarz szantażował prezydenta, chcąc uzyskać stanowisko dyrektora poczty w Richmond. Jefferson nie spełnił żądania, toteż w gazecie został opublikowany tekst o utrzymywaniu przez prezydenta czarnej konkubiny i posiadania z nią licznego potomstwa.

„Jest sprawą szeroko znaną” – czytamy w gazecie –”że powszechnie szanowany przez ludzi człowiek od wielu lat utrzymuje jako swoją konkubinę jedną ze swych niewolnic. Ma ona na imię Sally. Jej najstarszy syn ma na imię Tom. Bardzo podobny jest on do prezydenta… Sally podróżowała do Francji tym samym statkiem co Jefferson i jego córki. Delikatność tej sytuacji musi uderzać każdego rozsądnego człowieka.”

"Monticello" Thomasa Jeffersona, fot. C. Cossa

„Monticello” Thomasa Jeffersona, fot. C. Cossa

Naukowcy ze Scholar Commision zwracają jednak uwagę na fakt, że Callender nigdy osobiście nie był w posiadłości Jeffersona w Monticello, a swoje oskarżenia opierał jedynie na opowieściach zasłyszanych od ludzi z Charlottesville. Plotki dotyczyły mulatki będącej niewolnicą. Zwolennicy Jeffersona uważali, że sprawiedliwości stało się zadość, kiedy autor artykułu zmarł rok później, utopiwszy się po pijanemu w głębokiej na metr rzece James.

W następnych latach miały miejsce kolejne dywagacje na temat romansu Jefferson-Hemings. Większość z nich została opublikowana m.in. w „Thomas Jefferson: An Intimate History” Fawna M. Brodiego z 1974 roku oraz „Thomas Jefferson and Sally Hemings” Annette Gordon-Reed z 1997 roku.

Najbardziej interesującą publikacją, prezentującą konkretny pogląd na romans Jeffersona, był artykuł opublikowany w 1998 roku w prestiżowym, brytyjskim czasopiśmie naukowym „Nature”. Naukowcy przeprowadzili badania genetyczne, a wyniki analizy DNA porównującej chromosomy Y sugerują, że Jefferson był ojcem przynajmniej jednego z dzieci Sally Hemings, konkretnie jej najmłodszego syna, Na podstawie przeprowadzonych badań DNA porównujących chromosomy Y potwierdziło się jakoby Jefferson był ojcem przynajmniej jednego z dzieci Sally Hemings, jej najmłodszego syna.

Cała historia, według autorów publikacji z „Nature”, rozpoczyna się w Paryżu w połowie lat 80. XVIII wieku, gdzie Jefferson piastował stanowisko ambasadora Stanów Zjednoczonych. Sally Hemings, wówczas 14-letnia niewolnica, została wysłana razem z córką Jeffersona do Paryża, by dotrzymywać jej towarzystwa. Nie ma co prawda żadnych dowodów na to, że ich romans zaczął się właśnie tam, ale faktem jest, że Sally wróciła wraz z Jeffersonem do Stanów Zjednoczonych w 1789 roku i niedługo potem urodziła pierwszego syna, Thomasa.

Autor artykułu przedstawia trzy dowody potwierdzające ojcostwo Jeffersona. Większość dzieci urodzonych przez Hemings było uderzająco podobnych do ojca założyciela. Najmłodszy syn Sally, Madison, w późnych latach swojego życia przyznał, że matka identyfikowała Thomasa Jeffersona jako ojca wszystkich swoich dzieci. Oprócz tego, Jefferson przebywał w swojej rezydencji w Monticello w Wirginii w tym samym czasie, kiedy każde z dzieci Sally zostało poczęte.

Karykatura Thomasa Jeffersona i Sally Hemings z ok. 1804 roku

Karykatura Thomasa Jeffersona i Sally Hemings z ok. 1804 roku

Wspomniana już genetyka, oczywiste narzędzie używane w sporach tego typu, przyniosła intrygujące rozwiązanie. Najprostszym sposobem na potwierdzenie ojcostwa jest porównanie chromosomów Y, które występują u potomków męskich. Haplotyp (zestaw dziedzicznych alleli) Jeffersona ułatwia zadanie, ponieważ jego typ był bardzo rzadki. Występuje jedynie u 1,5 proc. populacji. Według kolejnych wyników badań genetycznych, Jefferson okazał się ojcem Estona Hemingsa, ale… przestał być ojcem Thomasa Woodsona (pierwszego syna Sally). Podobieństwo haplotypu w przypadku tego drugiego jest mniejsze niż jeden promil.

Według doniesień potomków córki prezydenta, Marty Jefferson-Randolph, wszystkie dzieci Hemings oprócz Toma mogą być spokrewnione z Jeffersonami, ponieważ ich ojcami mogli być Samuel albo Peter Carr, synowie siostry Thomasa Jeffersona. Jednakże przypuszczenie to także jest błędne, ponieważ haplotyp rodziny Carrów jest całkiem inny, niż haplotyp rodziny Hemings-Jefferson.

Swoistą odpowiedzią na artykuł z 1998 roku był “The Jefferson-Hemings Controversy”, raport Scholars Commission. Komisję tę utworzyła grupa miłośników Jeffersona z pomocą Monticello Association. Raport uwzględnia fakt, że żaden z członków owej komisji nie otrzymał jakiejkolwiek rekompensaty za swoją pracę nad tym projektem, co ma podkreślać ich neutralność i obiektywizm.
Autorzy „The Jefferson-Hemings Controversy” obalali kolejne argumenty mogące jednoznacznie potwierdzić ojcostwo Jeffersona. Dostępna wiedza na temat Sally Hemings jest bardzo mała. Thomas Jefferson prowadził dokładną listę niewolników, których posiadał i co się z tymi niewolnikami wiązało, a Hemings była opisana w nich tak samo jak reszta jej rodziny. Jedyne informacje pochodzą od osób postronnych. Sally była „niemalże biała, bardzo przystojna i stanowczo ładnie wyglądająca” . Do zapisów o wydanych pieniądzach na ubrania czy szczepienia przeciwko ospie w Paryżu Jefferson odniósł się jedynie w czterech listach. Była to więc mało istotna kwestia w dziesiątkach tysięcy listów, które pisywał.

Kadr z "Amerykańskiego skandalu" z 2000 r. w reż. Charles Haid

Kadr z „Amerykańskiego skandalu” z 2000 r. w reż. Charles Haid

Nie ma dowodów na to, że Jefferson kiedykolwiek napisał do Sally bezpośrednio lub otrzymał wiadomości od niej. Jedyne odniesienia do niewolnicy, jakie pojawiały się w listach, to: „pokojówka Marii (którą mogła nawet nie być w tym czasie Sally) urodziła dziecko”, a także notatka na marginesie dotycząca wysłania pościeli przez starszego brata Sally, Jamesa Hemingsa, do Ameryki.
Jedynym wiarygodnym opisem Sally, który przetrwał, to dwa listy z 1787 roku Abigail Adams, żony Johna Adamsa, która opiekowała się przed dwa tygodnie Sally oraz córką Jeffersona, Polly, w drodze do Paryża. Pani Adams opisała Sally jako „zwykłe dziecko, które potrzebuje trochę więcej opieki i uwagi”.

Opierając się na ocalałych zapisach, Sally Hemings wydaje się być bardzo drobną postacią w życiu prezydenta.
Komisja naukowców tworząca ”The Jefferson-Hemings Controversy” uważa, że społeczeństwo zostało wprowadzone w błąd co do znaczenia testów DNA przeprowadzonych przez dr. Eugene Fostera i jego współpracowników opublikowanych po raz pierwszy w „Nature” w listopadzie 1998 roku. Mimo, że testy zostały profesjonalnie wykonane przez zespół ekspertów, nigdy jednoznacznie nie udowodniły, że Thomas Jefferson był ojcem któregokolwiek z dzieci Sally Hemings. Badania ustaliły jedynie istnienie dużego prawdopodobieństwa, że najmłodszy syn Hemings, Eston, był dzieckiem jednego z ponad dwudziestu Jeffersonów w Wirginii. Istnieją dokumenty potwierdzające, że co najmniej siedmiu z nich przebywało w Monticello w chwili poczęcia Estona.

W raporcie czytamy: „Doktor Foster w pełni współpracował z nami w naszych badaniach i przyznał, ze testy DNA nie wskazują, że Thomas Jefferson był ojcem Estona. Mógł to być zarówno jego młodszy brat Randolf lub jego synowie. Skonsultowaliśmy się z każdym z możliwych autorytetów, w tym z innymi naukowcami prowadzącymi badania. Żaden z nich nie zaprzeczył, że testy te mogły wyróżnić innych męskich członków rodziny Jeffersonów.”

Badania sugerują, że Jefferson miał bardzo rzadki haplotyp chromosomu Y, a fakt ten eliminuje jedynie pięciu męskich członków rodziny Jeffersona. Pozostają więc potomkowie dwóch synów stryja Thomasa Jeffersona. Zarówno ojciec Jeffersona, jak i jego wuj mieli ten sam chromosom Y. W konsekwencji potomkowie Petera i Samuela Carra mogą mieć ten sam chromosom Y. Haplotyp zgadzał się jedynie w przypadku potomków Jeffersona oraz potomków Estona. Znaczy to, że Eston nie musiał być dzieckiem Thomasa Jeffersona.

Kadr z "Amerykańskiego skandalu" z 2000 r. w reż. Charles Haid

Kadr z „Amerykańskiego skandalu” z 2000 r. w reż. Charles Haid

Kolejnym wątkiem, którym zajmują się autorzy raportu, są późniejsze zeznania dzieci Sally Hemings. Pół wieku po śmierci Thomasa Jeffersona gazeta z Pike County w Ohio opublikowała artykuł bazujący na wywiadzie z najmłodszym synem Sally Hemings, Madisonem. W artykule tym Madison twierdzi, że Jefferson był ojcem wszystkich dzieci jego matki. Późniejszy wywiad z Israelem Jeffersonem, kolejnym byłym niewolnikiem z Monticello, potwierdza wypowiedź Madisona. Nie jest znany żaden zapis o tym, by Sally lub jakiekolwiek jej dziecko zaprzeczało, jakoby Thomas Jefferson był ich ojcem.

Istnieje wiele niejasności związanych z historią Madisona. Według niego Thomas Jefferson rozpoczął swoje życie seksualne z Sally Hemings już w Paryżu, a kiedy odmówiła powrótu do Wirginii, on obiecał jej specjalne przywileje oraz wolność dla wszystkich jej dzieci kiedy osiągną 21. rok życia. Prawda jest taka, że Madison nie musiał posiadać takich informacji, nie powołuje się także na żadne źródło. Niektóre sytuacje, o których opowiada, wydarzyły się na długo przed jego urodzeniem.

Ciekawostką jest fakt, że Thomas Jefferson był praktycznie nieobecny w Monticello, ale zawsze pojawiał się tam kiedy dochodziło do poczęcia dzieci Sally Hemings. Może to być pewien dowód na stosunki seksualne prezydenta z niewolnicą, jednakże trzeba wziąć pod uwagę to, że gdy Jefferson wracał do domu, zjeżdżali się do niego rodzina i przyjaciele, a więc potencjalni kandydaci na ojca dzieci Hemings. Nie ma żadnych dowodów na to, że Sally była w związku monogamicznym, ale istnieją wiarygodne zeznania świadków, jakoby była ona w seksualnych relacjach z innymi mężczyznami.

Istnieją także dowody oparte na zeznaniach świadka który twierdził, że bratankowie Jeffersona, Samuel i Peter Carr, przyznali się do ojcostwa przynajmniej niektórych z dzieci Sally. Biorąc pod uwagę zaawansowany wiek prezydenta (64 lata) oraz stan zdrowia, szanse na to, że ojcem Estona Hemingsa był Jefferson maleją.

Na pierwszy rzut oka bardzo silnym dowodem na ojcostwo Jeffersona jest fakt, że Sally i jej dzieci były przez Jeffersona traktowani inaczej, niż pozostali jego niewolnicy. Należy jednak zauważyć, że właściwie wszystkie dzieci i wnuki Betty Hemings (matki Sally) były odmiennie traktowane w Monticello. Z kolei twierdzenie, że Jefferson dał wolność dzieciom mulatki, gdy skończyły 21 lat, jest całkowicie nieprawdziwe. Sam Jefferson zaprzeczał jakiejkolwiek relacji z Sally Hemings.

"Monticello", fot. Ted Miles

„Monticello”, fot. Ted Miles

Wyniki badań, które zostały opublikowane przez magazyn „Nature” w 1998 roku rzuciły zupełnie nowe światło na politykę Jeffersona. Ojciec założyciel zaczął się oficjalnie przeciwstawiać niewolnictwu w tym samym czasie, gdy rozpoczął się jego domniemany romans z Sally Hemings, a więc w późnych latach 80. XVIII wieku. Ten międzyrasowy skandal personalizuje problem niewolnictwa.

Niestety, żadne z dostępnych dzisiaj źródeł nie jest w stanie potwierdzić ani całkowicie zaprzeczyć istnienia relacji seksualnej między Sally Hemings, a Thomasem Jeffersonem. Każda z opcji jest prawdopodobna, a sprawa jest na tyle intrygująca, że w 2000 roku postał film pt. „Amerykański skandal, Sally Hemings”. Ta filmowa wypowiedź sugeruje, ze ojciec założyciel w tajemnicy przed całym światem utrzymywał piękną kochankę.

Jefferson był postacią dwubiegunową. Publicznie stanowił odzwierciedlenie błyskotliwości i mądrości. Robił wszystko, czego purytańska Ameryka oczekiwała. Jego status społeczny oraz chęć zachowania kariery wymagały konkretnych zachowań. Nie mógł więc przyznać się do związku z Sally, ponieważ jego szansę, najpierw na prezydenturę, następnie na reelekcję, spadłyby do zera.

Aleksandra Mackiewicz

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: