Nauka 8 stycznia 2013, 17:41

Benzyna przyczyną przemocy?

Przyczyną przemocy może być benzyna ołowiowa. Nie chodzi bynajmniej o frustrację wynikłą z rosnących cen paliw, lecz o wpływ zanieczyszczeń na ludzkie zdrowie.

Stara fotografia przedstawiająca stację benzynową w Australii

Stara fotografia przedstawiająca stację benzynową w Australii

W ciągu ostatniego roku w USA spadła liczba brutalnych przestępstw. Nie wiadomo co konkretnie spowodowało ten spadek, jednak eksperci już mają pewną teorię. W ”Mother Jones” Kevin Drums informuje, że wzrost i spadek zużywanej benzyny ołowiowej bezpośrednio naśladuje łuk przemocy w Ameryce z 23-letnim opóźnieniem. Tę samą zależność pokazują badania przeprowadzone w krajach na całym świecie, w sześciu miastach USA, a także dzielnicy New Orlean.

— Kiedy nałożyliśmy stężenie ołowiu na mapę przestępczości — opowiada jeden z badaczy — zdaliśmy sobie sprawę, że wykresy pasują do siebie.

Wiele badań łączy spożycie ołowiu z obniżeniem ilorazu inteligencji, opóźnionym rozwojem oraz skłonnościami do popełniania przestępstw w późniejszym życiu.

— Cząsteczki ołowiu wciąż czają się na naszej ziemi, a także w około 16.000.000 domach amerykańskich. Czyszczenie ich będzie kosztować miliardy, ale może przynieść korzyści w dłuższej perspektywie — pisze Drums w „Mother Jones”. — Może się to okazać najtańszym i najbardziej skutecznym narzędziem zapobiegania przestępczości.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł i chcesz odwiedzać nas częściej, udostępnij go na Facebooku, skomentuj oraz polub nasz portal, by otrzymywać więcej treści, które mogą Cię zainteresować: